Emaliowanie
Emaliowanie
(09-05-2015, 06:51 PM)mnap89 JezusMariaObjawienie!
LeszQ - dobrze Ci idzie
(09-05-2015, 06:53 PM)simoniculus wole zrobić własne - terpentyna, olejek lawendowy lub olejek goździkowy, woda, emalia , wg. przepisu z tego co kiedyś tam zapodałem mini kompedium o emaliowaniu
(09-05-2015, 06:51 PM)mnap89 JezusMariaObjawienie!
LeszQ - dobrze Ci idzie
(09-05-2015, 06:53 PM)simoniculus wole zrobić własne - terpentyna, olejek lawendowy lub olejek goździkowy, woda, emalia , wg. przepisu z tego co kiedyś tam zapodałem mini kompedium o emaliowaniu
dopiero pewnie gdzieś na tygodniu coś będę wypalał, na razie co innego jest do roboty, ale jak tylko zrobię to wstawię i przepis na farbę tez
to tylko kilka godzin a efekty na wieki.
Myślałem że dzisiaj już coś tam zrobisz na dzień dobry
to tylko kilka godzin a efekty na wieki.
Może Karolina lub Kriss coś tam dzisiaj usmażą
Marek też zapowiadał zrobienie ...... a tu cisza
Paweł wiadomo - brak weny
Olax jeszcze nie wypala druga połowa też nic
smutno ......
Ja dziś nic nie usmażę bo piecyk został poza domem. Ale obiecuję już wkrótce wrócić do eksperymentów. 
], służący do nanoszenia punktowego drobnoziarnistych farb szklarskich mających postać drobnych szklanych pudrów na powierzchnie szkła bazowego. Klej był sprzedawany w postaci proszku do samodzielnego rozrobienia. Przy rozrabianiu owego kleju coś pomieszałam i zamiast zimnej wody wlałam ciepłą. Jednym słowem klej był do niczego a po dwóch dniach się zepsuł i zaczął potwornie śmierdzieć. Wywaliłam go i zamiast owego speszyl specyfiku stosuję z dużym powodzeniem zwykły krochmal. Może i tutaj zamiast tego kleju macie inne metody?
Leszku! nie smutaj się.
Ja dziś nic nie usmażę bo piecyk został poza domem. Ale obiecuję już wkrótce wrócić do eksperymentów. 
Jeszcze będzie przepięknie!
Przy okazji czytam jeszcze raz cały wątek i systematyzuję wiedzę i moje emalierskie zasoby. Przy przeglądzie moich zapasów wyszło na jaw, że większość moich emalii to bezołowiowe Milton Bridge i tylko trzy mam emalie Schauera z ołowiem. Czy łączycie je za sobą czy raczej poruszacie się w obrębie jednej marki?
Stosowaliście, któryś z tych klejów do drucików sprzedawanych w Planecie? Ja się zastanawiam nad kupnem ale z drugiej strony nie wiem czy warto bo:
Kiedyś miałam taki specjalistyczny klej do fusingu [bo tym się też zajmuję
], służący do nanoszenia punktowego drobnoziarnistych farb szklarskich mających postać drobnych szklanych pudrów na powierzchnie szkła bazowego. Klej był sprzedawany w postaci proszku do samodzielnego rozrobienia. Przy rozrabianiu owego kleju coś pomieszałam i zamiast zimnej wody wlałam ciepłą. Jednym słowem klej był do niczego a po dwóch dniach się zepsuł i zaczął potwornie śmierdzieć. Wywaliłam go i zamiast owego speszyl specyfiku stosuję z dużym powodzeniem zwykły krochmal. Może i tutaj zamiast tego kleju macie inne metody?
(09-06-2015, 12:52 PM)Leszek Myślałem że dzisiaj już coś tam zrobisz na dzień dobry![]()
![]()
to tylko kilka godzin a efekty na wieki.
Może Karolina lub Kriss coś tam dzisiaj usmażą![]()
![]()
![]()
smutno ......
(09-06-2015, 12:52 PM)Leszek Myślałem że dzisiaj już coś tam zrobisz na dzień dobry![]()
![]()
to tylko kilka godzin a efekty na wieki.
Może Karolina lub Kriss coś tam dzisiaj usmażą![]()
![]()
![]()
smutno ......
(09-06-2015, 01:36 PM)calabria 1. Leszku! nie smutaj się.![]()
2. Jeszcze będzie przepięknie!
3. Przy przeglądzie moich zapasów wyszło na jaw, że większość moich emalii to bezołowiowe Milton Bridge i tylko trzy mam emalie Schauera z ołowiem. Czy łączycie je za sobą czy raczej poruszacie się w obrębie jednej marki?
4. Stosowaliście, któryś z tych klejów do drucików sprzedawanych w Planecie? Ja się zastanawiam nad kupnem ale z drugiej strony nie wiem czy warto bo:
5.... do fusingu [bo tym się też zajmuję],
6. ... stosuję z dużym powodzeniem zwykły krochmal. Może i tutaj zamiast tego kleju macie inne metody?
(09-06-2015, 02:45 PM)kriss ja się smażyłem na słońcu dumając na nowymi wzorami![]()
![]()
a tak na poważnie we wrześniu będzie trochę luzu więc postaram się coś wypalić ( oczywiście po za okolicznymi łąkami )
i oprawić moja rybkę. Będzie kolorowo![]()
![]()
mogłeś zabrać świeczkę ze sobą i woreczek emalii. Podobno w terenie najlepiej się pracuje.
(09-06-2015, 01:36 PM)calabria 1. Leszku! nie smutaj się.![]()
2. Jeszcze będzie przepięknie!
3. Przy przeglądzie moich zapasów wyszło na jaw, że większość moich emalii to bezołowiowe Milton Bridge i tylko trzy mam emalie Schauera z ołowiem. Czy łączycie je za sobą czy raczej poruszacie się w obrębie jednej marki?
4. Stosowaliście, któryś z tych klejów do drucików sprzedawanych w Planecie? Ja się zastanawiam nad kupnem ale z drugiej strony nie wiem czy warto bo:
5.... do fusingu [bo tym się też zajmuję],
6. ... stosuję z dużym powodzeniem zwykły krochmal. Może i tutaj zamiast tego kleju macie inne metody?
(09-06-2015, 02:45 PM)kriss ja się smażyłem na słońcu dumając na nowymi wzorami![]()
![]()
a tak na poważnie we wrześniu będzie trochę luzu więc postaram się coś wypalić ( oczywiście po za okolicznymi łąkami )
i oprawić moja rybkę. Będzie kolorowo![]()
![]()
mogłeś zabrać świeczkę ze sobą i woreczek emalii. Podobno w terenie najlepiej się pracuje.
(09-06-2015, 06:11 PM)Leszek 5. Czy wypalasz emalię w piecu emalierskim czy szklarskim (fuszchingowym ) ????Nadawać by się może i nadawał ale jest zbyt duży i szkoda go puszczać do takich małych prac. Mam inny malutki, w którym grzałki mam rozmieszczone po obwodzie a nie tylko w suficie. Małe elementy ze szkła dichroicznego też w nim wypalam z powodzeniem.
Szklarski nie nadaje się do emalii.
też spróbuję.
(09-06-2015, 06:11 PM)Leszek 5. Czy wypalasz emalię w piecu emalierskim czy szklarskim (fuszchingowym ) ????Nadawać by się może i nadawał ale jest zbyt duży i szkoda go puszczać do takich małych prac. Mam inny malutki, w którym grzałki mam rozmieszczone po obwodzie a nie tylko w suficie. Małe elementy ze szkła dichroicznego też w nim wypalam z powodzeniem.
Szklarski nie nadaje się do emalii.
też spróbuję.